Rower zamiast wędki

Po ostatnim wyjeździe na Dunajec, wiem że popełniłem błąd: wziąłem wędki zamiast roweru… Bardzo trudno jest pisać o rzece jaką…

Świadomość i ignorancja

Adept, nowicjusz, zawodnik, mistrz. Każde z tych określeń jest nam bliskie. Identyfikujemy się z jednym z nich, biorąc pod uwagę…

Przygotowania przed sezonem

Zimowe wieczory, trochę więcej wolnego czasu, to może coś pokręcimy? Ile to już razy przed nadchodzącym sezonem, podejmowałem próby przygotowania…

Zimno, zimno… cieplej

Są takie dni , kiedy łowienie jest proste, ryby wychodzą do każdej muchy, polowanie skupia się na szukaniu największych okazów.…

Blisko, coraz bliżej…

Jeszcze dwa, trzy tygodnie. Poziom wody idealny, wprawdzie temperatura za niska (+4-5 st.) ale pogoda piękna, ptaki szaleją, niebo czyste…

Czereśnie i porzeczki

Czereśnie albo wiśnie. Chociaż te drugie, gorzej trzymają się na haczyku. Wystarczy połówka czereśni, spławik z gęsiego pióra i zestaw…

Nie pamiętam

Nie bardzo pamiętam kiedy to było. Był letni poranek w Krościenku. Po śniadaniu składającym się z chleba, bryndzy i pomidorów,…

Przypon do muchy 2

Przeglądając jedną z grup na FB, natknąłem się na kolejne absurdalne „porady” dotyczące konstruowania przyponu muchowego. Tym razem do nimfy.…

Wróciłem na Dunajec

Koniec kwietnia, to zawsze dobry czas na OSD. Można powiedzieć „mój ulubiony”. W tym roku jest już po 3-4 zarybieniu,…